ech wczoraj taka śliczna pogoda była...a dziś znów szaro ;c no ale przynajmniej nie ma mrozu ;) wiosno nadchodź szybciej! ;p
wczoraj lepiąc szperałam troche na necie i oto co znalazłam:
oczywiście od pierwszych sekund trwania filmu/koncertu Ola popadła w niebywały zachwyt i jara się po chwilę obecną *q* uwielbiam Led Zeppelin! musze w najbliższym czasie znaleźć czas i obejrzeć pożyczony film Pink Floyd: live in Pompeii - podobno też bardzo fajny ;) szkoda że nie urodziłam się kilkanaście lub kilkadziesiąt lat wcześniej...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz