piątek, 1 marca 2013

I love Milka

Pralinka milki w formie zawieszki do naszyjnika. Forme do niej robiłam sama...ale ile sie nad nią namęczyłam...ile silikonu zużyłam ;/ ale myśle że jak na domową forme i tak jest niezła. Jak sądzicie? Oczywiście wzbogaciłam ją miętowym nadzieniem żeby dodać coś "swojego" a nie tylko kopiować oryginał pralinek milka ;p a tak na marginesie dziś wrzucam nowe rzeczy na DaWande ;D



jeszcze nie jest taka jaką sobie wyobrażałam ale powoli powoli myślę że uda się ją dopracować ;p a do tej którą tu widzicie musze jeszcze dopiąć kokardke ;p i ewentualnie jakieś koraliki ;3

4 komentarze:

  1. kurdę kobieto znam Twój ból ;) Jak robiłam pralinkową foremkę, to poszło pół bombonierki i to takiej sporej a o silikonie nie wspomnę ;/ Nie rozpuściła Ci silikonu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. silikonu nie rozpuściła to raczej silikon rozpuszczał ją więc zaniechałam tej metody i najpierw odbiłam ją w modelinie wypaliłam potem z tej foremki odbiłam z modeliny milke no i musiałam cały napis praktycznie sama robić bo odbiło się tylko uwypuklenie a nie było znać liter ;/ no i dopiero potem do silikonu ale nie polecam tej metody strasznie męcząca jest i raczej nie do wykonania jesli pralinka ma nadzienie bo podczas wciskania do modeliny pęka ;/

      Usuń
    2. no tak chodziło mi, że silikon rozpuścił czekoladę ;P Nie ogarnęłam ;)Czekam na pewien "specyfik" -masę do robienia foremek, nie pamiętam jak to się konkretnie nazywa, jak dojdzie i będą rezultaty, to chętnie podzielę się nowiną i ułatwię życie ;) Podejrzewam, że dodam posta z tą magiczną postacią ;)

      Usuń
    3. ja własnie zastanawiałam się nad kupnem ale są bardzo drogie ;/ a co do nazwy to chyba jest to silikon kauczukowy czy coś w tym stylu albo addycyjny wiem że takie nazwy gdzies widziałam ;p

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...